23 maja - Topienie Marzanny - czyli wieczór panieński mojej siostry.

"Marzaneczka rosła, a że nam urosła
jak sosna, jak sosna.
Dorota

Wieziemy Marzankę z obory, z obory.
Nie bójcie się ludzie tej mory,
Marzaneczka rosła...
Dorota

Kędy cię Marzanko nieść mamy,
Dorota

Kiedy my dróżeczki nie znamy.
Dorota

Marzaneczka rosła...
Wynieście mnie dzieweczki
Tu na te pagóreczki,
Potem wrzućcie do wody,
Oj, do głębokiej wody,
Marzaneczka rosła..."
Dorota


17 maja - imieniny Weroniki - grill w Ostrówku

Kilka portrecików dziewczynek w trakcie zabawy.
Dzieciaki


Dzieciaki


Dzieciaki


Dzieciaki


Dzieciaki


Dzieciaki


15 maja - Zmiana koncepcji.

Zrobiłam klona bloga Weroniki. Zwykły html jest chyba bardziej czytelny.
Postaram się na bieżšco pokazywać/komentować otaczajšcš mnie rzeczywistość.
A z czasem pewnie uda mi się uzupełnić zaległości z ostatnich 9 lat, czyli
od czasu kiedy to pierwszy raz w miarę świadomie zaczęłam robić zdjęcia,
swoją pierwszą lustrzanką...

6 maja

Bywają takie chwile w życiu zapracowanej "młodej" matki,
że ma ochotę posłuchać czegoś innego niż "radosnego świergotu" zbuntowanej dwulatki.
Czterech panów w gotyckiej ktedrze nie licząc przygrywającego w tle Jana Garbarka, przeniosło mnie w zupełnie inny wymiar.

Plakat Garbarka

Powrót

Powrót